Logowanie    Rejestracja     
Obserwowane 0   Koszyk jest pusty
  
w produktach w artykułach
Wyświetl produkty producenta:
sklepbobas.pl na facebook

twitter
instagram


pl. Matejki 2a
Zielona Góra
607 122 525
(068) 324 60 50
603 894 600 biuro@sklepbobas.pl

Nasze aukcje allegro aukcje sklepbobas na allegro

Przesyłki kurierskie przesyłki kurierskie
  
  
Jak widzi dziecko? 2012-07-16, 17:30
Jak widzi dziecko?

 

Zastanawialiście się kiedyś jak widzi nowo narodzone dziecko? Czy Was rozpoznaje? Czy potrafi rozróżniać kolory? Czy widzi te wszystkie piękne rzeczy, które dla niego przygotowaliście? 

Dziewięć miesięcy spędzonych w miłym półmroku aż tu nagle światła, błyski, dziwne przedmioty, ludzie... wyobraźcie sobie taką zmianę!


Gałki oczne noworodka poruszają się, źrenice zwężają i rozszerzają, maluch umie mrugać i śledzić wzrokiem poruszające się przedmioty. Widzenie to jednak nie tylko rejestrowanie obrazów, ale także ich interpretowanie. Mózg musi się tego dopiero nauczyć. Słuch, smak, dotyk a nawet węch doskonalą się już w życiu płodowym dziecka, ze wzrokiem natomiast jest inaczej. W brzuchu mamy jest ciemno, dlatego dziecko uczy się widzieć dopiero po urodzeniu. Nauka widzenia będzie trwała wiele miesięcy. Rozwój wzroku trwa aż do ok. 5. roku życia. Jak zatem widzi nowo narodzony malec? Na pewno nie lubi silnego światła. W pobliżu źródła silniejszego niż 25 W zamyka oczy w odruchu obronnym, natomiast spokojnie bada wzrokiem otoczenie w ciemności i w półmroku.

 

Natura wyposażyła nowo narodzonego człowieka w swojego rodzaju mechanizm obronny - pozwala on widzieć przedmioty znajdujące się w odległości około 17–30 cm od jego oczu, a reszta świata tworzy tylko rozmyte plamy co pozwala malcowi skupiać się na tym, co dla niego najważniejsze, i uciec od nadmiaru wrażeń mogącego wywołać zamęt w jego delikatnej psychice. To dlatego tak przyglądam ci się, gdy pochylasz się nade mną - instynktownie ustawiasz się w idealnej odległości. Widzenie niemowlaka jest 30 razy mniej ostre niż dorosłego. Na początku wszystko jest rozmazane, pojawiają się głównie ciemne i jasne plamy. Powoli jednak z tego chaosu zaczną się wyłaniać obrazy. Na razie wszystko jest dwuwymiarowe, na wersję 3D trzeba będzie jeszcze poczekać. Najciekawszym obrazkiem jest ludzka twarz. Bobas będzie chętnie przyglądał się twarzom mamy i taty. Już po około czterech godzinach od narodzin jest w stanie je rozpoznać. Noworodki chętnie przyglądają się również przedmiotom, które przypominają ludzką twarz, np. misiom i lalkom.


Widzenie niemowlaka jest peryferyjne czyli dokładniej widzi to co znajduje się na obrzeżach pola widzenia niż w centrum czyli odwrotnie niż człowiek dorosły. Zmieni się to jednak w ciągu najbliższych tygodni. Na początku gałki oczne dziecka nie poruszają się w sposób skoordynowany. Dlatego noworodki mogą nie zwracać uwagi na zawieszone nad łóżeczkiem nawet najbardziej atrakcyjne zabawki. W pierwszych tygodniach jedno oko może trochę uciekać w bok, zwykle na prawą stronę, którą noworodki wolą od patrzenia na wprost. Czasem rodzicom wydaje się, że dziecko  zezuje. Przyczyną tego są dodatkowe fałdy skórne w kącikach oczu. Kiedy znikają, spojrzenie się "prostuje"


W drugim miesiącu dziecko zaczyna skupiać wzrok - potrafi wpatrywać się w jeden przedmiot nieprzerwanie nawet przez pół godziny. Świadczy to o tym, że kontroluje pracę gałek ocznych. Stery przejmuje kora mózgowa a nie jak dotąd ośrodki podkorowe. Widzenie peryferyjne ustępuje widzeniu centralnemu. Teraz warto zadbać o to, by maluch miał na czym „zawiesić” wzrok. Już teraz możesz pokazywać mu interesujące przedmioty. Do szczebelków łóżeczka przymocuj sznurek, a do niego przyczep: srebrny widelec albo łyżkę, czerwony lejek, żółte słoneczko dużą fotografię dziadka lub babci oraz duży czarno-biały wzór. Przedmioty te powinny wisieć w odległości około 20-25 cm od twarzy dziecka. Dekoracja powinna być często zmieniana. Dziecko już zauważa, że coś się rusza, szczególnie jeśli ten ruch jest powolny. Uczy się rozróżniać dwa przedmioty, o ile są oddalone od siebie i nie zlewają się w całość. Dlatego dobrą zabawką jest karuzela z pozytywką - dziecko lubi śledzić jej powolny ruch. Czasami jednak warto zmienić i jej zabawki i zamiast nich powiesić kawałek sreberka czy przedmiot kuchenny o ciekawym kształcie. Patrzenie na przedmiot w ruchu ułatwia dziecku spostrzeżenie, że jest on jedną całością – ruch powoduje bowiem, że przedmiot wyraźnie odcina się od statycznego tła i ujawniają się jego krawędzie. Dowiaduje się też, gdzie przedmiot się zaczyna, a gdzie kończy. Dopiero teraz masz wrażenie, że dziecko nie tylko patrzy, ale nareszcie widzi. Stopniowo poszerza się pole jego widzenia. Zaczyna nawet naśladować dorosłych, kiedy ci stroją do niego miny.



W trzecim miesiącu życia w korze mózgowej wytworzyło się już tyle połączeń między neuronami, że dziecko potrafi płynnie wodzić oczami za poruszającym się przedmiotem. Możesz sama się o tym przekonać. Weź jakiś ciekawy przedmiot i pokaż go dziecku z odległości około 30 centymetrów. Poczekaj, aż zacznie się mu przyglądać. Następnie bardzo wolno zacznij go przesuwać, by zobaczyć, jak wzrok dziecka zacznie za nią podążać Zdolność widzenia szczegółów wzrasta na tyle, że pod koniec trzeciego miesiąca maluch umie dostrzec guziki na twojej bluzce, oczy misia, kwiatki na kocyku. Przez pierwsze pół roku ostrość widzenia poprawia się w tempie ekspresowym, w drugim półroczu już nieco wolniej. Pod koniec trzeciego miesiąca niemowlę potrafi już wyciągać ręce ku przedmiotom i mocno chwytać to, co trafi do rączki; dbaj więc o to, by nad jego łóżkiem nie wieszać nic niebezpiecznego.


W następnych miesiącach
dziecko staje się wrażliwe na kolory i różne odcienie szarości; zaczyna rozróżniać także barwy pastelowe czy złamane. Teraz mogą go zaciekawić czarno-białe fotografie lub delikatny szlaczek na tapecie. Między drugim a piątym miesiącem niemowlę przechodzi od niemal całkowitej niezdolności widzenia trójwymiarowego do widzenia głębi, dzięki czemu zaczyna prawidłowo oceniać odległość. Wyciąga rączki ku zabawkom, potrafi je pochwycić i długo im się przypatruje. Zadbaj o to, by mogło dotykać różnych faktur materiałów.

Od trzeciego do szóstego miesiąca bobas uczy się przewidywać, gdzie znajdzie się za chwilę poruszający się przedmiot. Jeśli masz dosyć podnoszenia wyrzucanych z wózka zabawek, pomyśl, że dziecko właśnie ćwiczy swoje nowe umiejętności a przy okazji odkrywa związki przyczynowo-skutkowe. W drugim półroczu ostrość wzroku, widzenie trójwymiarowe, koordynacja wzrokowo-ruchowa są rozwinięte do tego stopnia, że dziecko zauważa mały szczegół na zabawce oraz potrafi podnieść nawet paproszek, który najczęściej dodatkowo bada jeszcze zmysłem smaku. Proponuj mu wtedy zabawki manipulacyjne. Trzeba w nich coś przekręcić, nacisnąć, ćwiczą więc rączki, ale i poprawia się koordynacja wzrokowo-ruchowa. Dotykanie różnych przedmiotów, oglądanie ich i poznawanie innymi zmysłami to też lekcja widzenia.

Około siódmego, ósmego miesiąca kolory stają się żywsze. Zaczyna dostrzegać wypukłości. Ostrość wzroku osiąga wartość 2/10 (z dwóch metrów dziecko widzi to, co zdrowy dorosły człowiek z 10), a w ciągu kolejnych dwóch - trzech miesięcy poprawia się dwukrotnie. Roczne dziecko nieźle rozróżnia szczegóły i ocenia odległości. Pole widzenia ma prawie tak szerokie jak osoba dorosła. Jednak by równie dobrze odróżniało kolory, potrzeba jeszcze półtora roku.

 



 



« poprzedni lista artykułów działu następny »

Strona główna    O sklepie    Mapa serwisu    Regulamin    Polityka cookies     Polityka prywatnosci